Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   lonelyflower   Łapcie z łyka
Kategorie
8

Łapcie z łyka

Oto przykład blogu, których niestety ostatnimi czasy zbyt wiele się wysypało na tym portalu.

Sens ich pisania sprowadza się do uzyskania materialnych korzyści ze swoich prywatnych interesów. Metoda - zastraszanie użytkowników przed kupowaniem produktów o podobnym przeznaczeniu, wyprodukowanych przez innych producentów lub przez innych dystrybutorów rozprowadzanych. Metoda zachęcania – nagminne używanie słów „zdrowy”, „zdrowe”, „ekologiczne”, „naturalne” i temu podobne, oczywiście bez żadnego sensownego i sprawdzalnego uzasadnienia oraz powtarzanie w kółko wytartych komunałów. Równie beznadziejne jest mnożenie wpisów zawierających wyłącznie te wyświechtane komunały tylko dla promowania wizerunku własnej osoby jako jedynego prawdziwego obrońcy środowiska i ludzkości.

ŁAPCIE Z ŁYKA - doskonały blog wspaniałej osoby

Na imię mam Filomena. Jestem osobą wspaniałą i cenioną w licznych środowiskach związanych z ekologią. Działam w wielu organizacjach, gdzie na sercu zawsze mi leży dobro ludzkości i zapobieganie ociepleniu klimatu. Na wstępie pragnę ostrzec wszystkich czytelników mojego bloga przed zbliżającą się klęską i śmiercią w straszliwych męczarniach, jeśli nie zastosują się do moich wskazówek co do ubioru.

Liczne badania naukowe dowodzą, że chodzenie w butach wyprodukowanych przez duże fabryki i koncerny doprowadza do bardzo groźnych alergii, bezpłodności, samoczynnych poronień (nawet u mężczyzn), niektórych nowotworów, zapalenia płuc, niedoczynności trzustki, otępienia umysłowego, syfilisu i wielu innych, o których wspomnę za chwilę.

Buty te, w których Państwo na swoje nieszczęście chodzicie robione są ze skór nasączanych niezwykle trującymi chemikaliami, co dowiodły badania licznych naukowców, opisuje to między innymi profesor Natrząsalski w swoich artykule pt.”Buty a rychłe wyginięcie ludzkiej populacji”(zachęcam do lektury).Chemikalia te zawierają takie szkodliwe substancje, jak arsenki, chlorki, wodorotlenki, alergenki, kancerogenki, sulfoniany, poliamidy i poliakryle,siarczki i neonki, nanokryształy, magnezyty, prostanglandyny, papainy, fosfoglikolipydy,enancjomery,dehydrogenazy, bromiany i butany, cyklooktatetradieny, fluorowcoalkany,diazometany,żelazocyjanki, selenki i kobalciki, a nawet ostatnio wykryto prazeodym, no i wiele innych nieznanych alergenów i toksyn. Straszne? Będzie jeszcze straszniej, jeśli się ludzie nie opamiętają.

Ja w obronie ludzkości rozpoczynam od jutra strajk głodowy- jeśli polegnę, to z satysfakcją, że w słusznej sprawie.

www.łapciezłykazajedyne999,99zł.pl

Otóż te wymienione związki chemiczne powoli i niepostrzeżenie zjadają nasze ciało. Zaczyna się od na pozór niewinnej wysypki a kończy na odpadaniu nóg, rąk i tułowia. Niektórym odpada nawet głowa, co kończy się śmiercią głodową, gdyż wtedy występuje brak otworu gębowego, do którego na ogół wkłada się pożywienie.

Mając na sercu ochronę środowiska i dobro ludzi rozpoczęłam produkcję łapci z łyka.

Jest to produkcja całkowicie ekologiczna, bez żadnego produktu sztucznego.

www.łapciezłykazajedyne999,99zł.pl

Tak jak nasi całkowicie zdrowi przodkowie, powinniśmy zakładać na nogi jedynie zdrowe, ekologiczne ŁAPCIE Z ŁYKA. Jak dowiodły liczne badania naukowe, nasi przodkowie nie chorowali na alergie, nowotwory, impotencję, poronienia i skretynienia.

Ja moje łapcie produkuję z lipowego łyka pozyskiwanego z lip rosnących w całkowicie ekologicznych rejonach naszego kraju. Żeby takie lipowe drzewo nie cierpiało kiedy odzieram je z łyka, najpierw śpiewam mu kołysankę a potem szybko i niepostrzeżenie je odzieram. Kiedy lipa się obudzi, jest już po wszystkim i spokojnie zabiera się do odbudowy swoich tkanek tęsknąc za moją następna wizytą.

A jak pozyskiwana jest skóra do produkcji skórzanego obuwia? Ze zwierząt! Zwierzęta te cierpią niewiarygodne męki gdyż nie są usypiane przed odarciem ze skóry. Takie okrutne są korporacje i inni wielcy producenci mający na celu jedynie uzyskiwanie olbrzymich zysków

ze swojego bandyckiego procederu. Proszę obejrzeć film dokumentalny pt. ”Straszliwa zbrodnia za murami fabryki obuwia”, a przekonają się Państwo na własne oczy. Prawdziwi polscy gospodarze zawsze usypiali zwierzęta przed odarciem ich ze skóry.

www.łapciezłykazajedyne999,99zł.pl

Przed wyprodukowaniem butów taka skóra oczywiście jest w tajemnicy nasączana tymi wszystkimi trującymi substancjami, które dla dobra Państwa wyżej wymieniłam. I taki oto produkt jest rozwożony do sklepów i kupowany przez niezorientowanych klientów. I za taki produkt fabryki i korporacje zbierają krociowe zyski. To straszne. Nie bójmy się tego słowa.

Zupełnie inaczej wygląda moja produkcja. Ja jestem osobą nad wyraz wspaniałą i cokolwiek robię, robię to dla dobra ludzkości i matki Ziemi.

Zebrane łyko ładuję do wiklinowego koszyka i całkowicie na piechotę wracam do mojego ekologicznego gospodarstwa, gdzie czeka na mnie ekologiczny kochający zdrowy mąż i gromadka ekologicznie wyprodukowanych bardzo zdrowych dzieci. Właśnie przygotowują dla mnie ekologiczny obiadek złożony z zebranych w lesie jagód przybranych zmarłymi tej nocy ze starości komarami.

Najadłszy się do syta zabieram się za produkcję moich całkowicie zdrowych ekologicznych łapci z łyka. Do tego celu używam jedynie ekologicznego drewnianego młotka, zdartego wcześniej z ekologicznej lipy łyka i ekologicznych drewnianych gwoździ.

Za moim płotem już zbierają się kolejki klientów pragnących żyć zdrowo i ekologicznie.

Moje łapcie sprzedaję jedynie po cenie materiału, gdyż jedynym i nadrzędnym moim celem jest dobro ludzkości. Niedawno dostałam zaproszenie na wielce ważny kongres w Brukseli, gdzie będę nauczać obywateli Unii Europejskiej jak powinni żyć.

Pragnę nadmienić, że moje łapcie nie dość, że są niewiarygodnie wygodne, to jeszcze są całkowicie ekodegradowalne - daję gwarancję, że po roku nie będzie zupełnie po nich śladu, co przyczynia się do ochrony klimatu, pszczół, jezior, rzek i strumieni, mgieł i chmur kłębiastych, latających mrówek, jeżozwierzy, jeleni karibu oraz torbaczy z rzędu Śpiących Na Drzewach.

Jest sprawą oczywistą, a jednak muszę tu powiedzieć, że moje łapcie są całkowicie wolne od DNA, które jest przyczyną wielu poważnych chorób i zaburzeń umysłowych. PRECZ Z DNA!

Kto nie wierzy, niech przeczyta artykuł doc.dr Piotrogrady Marudy pt.”Ekologiczna ochrona wszystkiegocosięda a moje samopoczucie finansowe”.

www.łapciezłykazajedyne999,99zł.pl

Kończąc mój krótki i doskonały blog zachęcam do kupowania moich całkowicie zdrowych ekologicznych łapci z łyka każdego, kto nie chce umrzeć w straszliwych męczarniach jak również i tych, którzy nie chcą narażać naszej planety na całkowitą degradację związaną z ociepleniem klimatu, dziurą ozonową, topnieniem lodowców, podwyższaniem się poziomu mórz i oceanów, wymieraniem pszczół, wdychaniem trujących oparów DNA i WZWE, opadów atmosferycznych, wiatrów, westchnień i wybuchów wulkanów, no i oczywiście zalewu trucizny zawartej w butach produkowanych przez każdego, kto nie jest mną albo moim kolegą.

A teraz proszę o życzliwe komentarze wychwalające mnie pod niebiosa no i oczywiście zakup moich najbardziej na świecie zdrowych i ekologicznych łapci z łyka. A kto napisze krytyczny komentarz, ten jest głupi i niedorozwinięty oraz jest mordercą nienarodzonych dzieci.

www.łapciezłykazajedyne999,99zł.pl

Kochająca Was wszystkich Filomena

Ten wpis czytano 2149 razy.
Jest takie stare mądre powiedzenie: "Pusty kłos dumnie wznosi się ku niebu, a pełny pokornie chyli się ku ziemi" - i to najlepiej oddaje całą tą jakże huczną kanonadę słowną - słów bez pokrycia, za to palcem innych wytykających, wpisów na tego typu blogach...słów często nieprzemyślanych, używanych co gorsza bez potwierdzenia w zrozumieniu zagadnienia i minimum wiedzy, lub co doprawdy niskie, ukrywających inne, tudzież prywatne interesy piszących. ŚWIETNA ROBOTA EWO! :)) Rewelacyjny tekst stanowiący zdrową przeciwwagę dla tych pustych, masowo wypowiadanych słów. Tak trzymaj! Poproszę o jeszcze :D
Sebastian Nikiel - Poniedziałek, 07 Marzec 2011 06:20
Wchodzę w ten interes, mam dosyć wyrzucania przechodzonych butów. A tu proszę, ekodegradowalne.... i po roku śladu po nich nie ma. Genialne. Już dzisiaj ustawiam się w kolejce.
Wiktor - Piątek, 04 Marzec 2011 17:00
cudowny wpis na blogu :)
idealnie podsumowuje to co piszą szukający łatwych zarobków wielce natchnieni "ekolodzy"...
Swoją drogą mało kto tak naprawdę wie co znaczy termin EKOLOGIA ...i właśnie to boli...

...bo śmieszni są dla mnie ludzie dla których ekolog to człowiek kochający naturę, dbający o zmniejszenie zużycia energii, sortujący śmieci...i w skrajnych przypadkach przykuwający się do drzew w obronie gatunków ;)
A jeszcze śmieszniejsi są ci ludzie, którzy dla celów marketingowych wszędzie gdzie tylko się da pakują przymiotnik "eko" tylko po to by zmylić i wepchnąć kit.
[ ...i w tym momencie obraziło się na mnie dużo osób :D ]

Sozologia - to jest raczej to co większość myli z ekologią... duża część ludzi na tym portalu i tak uważa, że wie wszystko najlepiej. Nie chcą konstruktywnej krytyki i często guzik ich obchodzi co piszą inni... a szkoda ;)

pozdrawiam serdecznie Ewo i życzę jak najlepszej weny do pisania takich wspaniałości :)
z umiarkowanym bezprzesadnym poważaniem Ewelina :)
Ewelina Paśko - Piątek, 04 Marzec 2011 16:58
Ale się naśmiałem!!!Trzeba mieć dużo dystansu do otaczającego nas świata żeby napisać taki tekst:))Wiesz Ewo może zatrudnij się gdzieś (zawsze i trochę grosza wpadnie:))w jakimś programie satyrycznym bo masz talent do trafnych i dowcipnych tekstów i ripost...Czekam na nowy wpis!
Robert - Piątek, 04 Marzec 2011 11:58

Muszę przyznać, że już dawno nie czytałem na blogu tak ciekawego
i dającego do myślenia tekstu ... !!! Pozdrawiam Serdecznie ... !!!
Radosław Walkowiak - Piątek, 04 Marzec 2011 11:35
Zgadzam się całkowicie z Renatą.Na nasze zdrowie wpływa wiele czynników,to ,że zaczniemy nosić łapcie z łyka na pewno nie poprawi całkowicie naszego zdrowia...Pani Filomena zrobiła wszystko co tylko mogła,byleby sprzedać swój produkt......
Justyna Ucińska - Piątek, 04 Marzec 2011 01:07
Jej pobudziło to moja wyobraźnię - ja i "ekologiczne ŁAPCIE Z ŁYKA "? Hmmmmmmmmmm.....
Może i zdrowe, ale jak dowiodły liczne badania naukowe, nasi przodkowie nie chorowali na alergie, nowotwory, impotencję, poronienia i skretynienia, nie tylko dlatego że niby nosili te łapcie. Wszak środowisko nie było tak zatrute, mieli zdrową zywność, nie mieli batoników i tysięcy czekoladowych cukierków, nie faszerowali się na każde kichnięcie antybiotykiem itd... Przyczyn tego , że byli zdrowsi od nas moim zdaniem jest znacznie więcej niż tylko noszenie łapci z łyka. Pani Filomena w tym miejscu nie przekonała. A jak już czytam, że ktoś pisze o sobie słowa samouwielbienia zaraz na początku, to nie mogę się nadziwić i jakoś od razu mam w sobie opór co do Pani Filomeny i łapci z łyka - choć może i są zdrowe, ale czy wygodne?
Renata Zarzycka - Czwartek, 03 Marzec 2011 22:44
Fakt ludzie na blogach wypisują różne dziwne teksty.
Marian Sarnecki - Czwartek, 03 Marzec 2011 21:01